wtorek, 24 lutego 2015

Noroi, horror verite - prawda Cię wyzwoli...

Noroi - film z roku 2005 w reżyseri Koji Shiraishiego - nadziei dla japońskiego horroru. Zapraszam.






Noroi - czyli Klątwa / Przekleństwo, to film stylizowany na paradokument. Ukazuje nam działalność Masafumi Kobayashiego, japońskiego badacza zjawisk paranormalnych, którego motto brzmi: "Żądam prawdy. Nie ważne jak bardzo będzie przerażająca, chcę ją znać". Po nitce do kłębka śledzimy jego poczynania, kiedy to parę niewyjaśnionych zjawisk zaczyna prowadzić do jednego źródła, a jest nim właśnie owa klątwa, uosobiona w postaci niepokojącej maski/postaci demona.

Source: https://horrorchallenge.wordpress.com/2009/10/09/12-noroi-2005.

To, co jest najsilniejszą stroną tego filmu to bardzo realistycznie zrealizowana stylizacja paradokumentalna z brawurową grą aktorską. Na wyróżnienie zasługuje niesamowita kreacja Satoru Jitsunashi wcielającego się w rolę szaleńca obdarzonego szóstym zmysłem - Mitsuo Hori.

Satoru Jitsunashi, jako Mitsuo Hori.
source: https://horrorchallenge.wordpress.com/2009/10/09/12-noroi-2005.


Standardowe techniki użyte do podtrzymania realizmu w Noroi to przede wszystkim używanie różnego rodzaju kamer, w tym takich o kiepskiej jakości zapisu, na których w rogu wyświetla się czas nagrania. "Trzęsąca się i biegnąca za wydarzeniami" kamera z ręki, przeplatana statycznym reportażem, wywiadami czy dołączonymi materiałami z japońskich programów telewizyjnych, dają nam szerokie spectrum odbioru tej historii. Dzięki temu zabiegowi oko widza nie męczy się z nieustannym roztrzęsionym kadrem czy stylizacją kiepskiej jakości, która na dłuższą metę staje się trudna w odbiorze. Koji Shiraishi potrafi doskonale zbalansować podawane nam smaczki charakterystyczne dla horroru verite, daje nam "oddech", który wzmaga suspens całości filmu.

Jin Muraki, jako Masafumi Kobayashi. Stylizacja na reportaż filmowy.
source: http://moviehammer.blogspot.com/2010/02/noroi-noroi-az-atok-2005.html


Program telewizyjny o osobach z umiejętnościami paranormalnymi.
source: http://titansterrorstoys.blogspot.com/2012/11/follow-terrifying-investigation-of.html

Dodatkowym zabiegiem potęgującym realizm tego filmu (w szczególności wśród publiczności japońskiej) są postaci paru japońskich aktorów grających "samych siebie", jak choćby Maria Takagi, Tomomi Eguchi czy Marika Matsumoto. 

Marika Matsumoto, jako Marika Matsumoto.
source: http://titansterrorstoys.blogspot.com/2012/11/follow-terrifying-investigation-of.html

Zarzutem dla filmu może być zbyt duży misz-masz różnorakich wątków, począwszy od tych zaczerpniętych z japońskiego folkloru, postaciach obdarzonych szóstym zmysłem, poprzez te typowe dla historii z cyklu Paranormal Activity (poltergeisty), a na krwiożerczych kosmitach skończywszy. Z jednej strony każdy znajdzie coś dla siebie, lecz z drugiej, to nasycenie wątkami powoduje zaburzenie i nierówność rytmu fabuły, "poszarpaną" narracje. Niestety, ale w konsekwencji powoduje to znaczne złagodzenie estetyki grozy. Dlatego "weterani" japońskiego horroru mogą czuć się nieco zawiedzeni. 

Film w filmie.
source: http://psimovie.com/noroi.html

Noroi można zdecydowani polecić tym, którzy zwątpili już w japoński horror. Gdyby tylko reżyser zdecydował się na prostolinijność fabuły, skupienie się wokół jednego wątku związanego z folklorem i dawnymi, japońskimi wierzeniami, Noroi stałoby się długo oczekiwaną perełką wśród swego gatunku. 


2 komentarze: